Ciągle pada … a my idziemy do kasyna. MURCJA

Tak bardzo popularna polska piosenka Czerwonych Gitar idealnie wpasowuje się w klimat wizyty w Murcji: „Ciągle pada! A ja? A ja chodzę desperacko i na przekór wszystkim moknę, patrzę w niebo, chwytam w usta deszczu krople, patrzą na mnie rozpłaszczone twarze w oknie, to nic!” Dzień zapowiadał się obiecująco, kupujemy bilet w Alicante i pociągiem zmierzamy… Czytaj dalej Ciągle pada … a my idziemy do kasyna. MURCJA

Altea – biało wszędzie, cudnie wszędzie…

Białe miasteczko w Hiszpanii, ktoś słyszał? Tym razem wracamy na Costa Blanca, w okolice Alicante. To część wybrzeża dobrze znana wśród obcokrajowców zainteresowanych zakupem hiszpańskich nieruchomości. Zaraz obok znajduje się Calpe i Benidorm chętnie odwiedzane przez obcokrajowców często posiadających tutaj swoje nieruchomości. Jeśli chodzi o sam Benidorm, dla mnie nic specjalnego, wjeżdżając do miasta mam wrażenie, że jestem w… Czytaj dalej Altea – biało wszędzie, cudnie wszędzie…